Opis sytuacji
W lokalu wszystko jest "wspólne". Zespół odpowiada za sprzedaż. Zespół odpowiada za koszty. Zespół odpowiada za wynik.
Kiedy pojawia się problem, nikt nie czuje się odpowiedzialny. Każdy miał swój fragment pracy, ale całość "wyszła inaczej".
Właściciel zaczyna reagować emocjonalnie, bo nie ma jednej osoby, z którą może rozmawiać o wyniku.
Sygnały, że to Twój problem
-
Odpowiedzialność za wynik jest rozproszona.
-
Nie ma jednej osoby, która podpisuje raport dnia.
-
W przypadku błędów słyszysz: "to nie ja".
-
Decyzje operacyjne podejmowane są wspólnie, ale bez lidera.
-
Konflikty w zespole wynikają z niejasnego podziału ról.
Jeżeli odpowiedzialność jest zbiorowa, wynik jest przypadkowy.
Gdzie jest błąd
Błąd polega na unikaniu jednoznacznego wskazania lidera. Restauracja to biznes operacyjny. Każdego dnia zapadają decyzje dotyczące sprzedaży, kosztów, personelu.
Jeżeli nie ma jednej osoby odpowiedzialnej za wynik:
- decyzje się rozmywają,
- kontrola słabnie,
- pojawiają się napięcia.
Lider może konsultować się z zespołem, ale to on musi odpowiadać za efekt.
Skuteczna praktyka
- Wyznacz jedną osobę odpowiedzialną za wynik operacyjny.
- Ustal jasny zakres jej kompetencji.
- Wprowadź system raportowania podpisywany przez lidera zmiany.
- Nie toleruj rozmywania odpowiedzialności.
- Rozliczaj z efektów, nie z intencji.
W restauracji lider powinien być jeden. W przeciwnym razie nikt nie dowozi wyniku.
Pytanie kontrolne
Czy w Twoim lokalu jest jedna osoba odpowiedzialna za wynik?
Czy wciąż liczysz na to, że "zespół sam się dopilnuje"?




